Stomatolog = strach? Nigdy więcej!

Stomatolog = strach? Nigdy więcej!

W społeczeństwie przetrwały niestety złe stereotypy na temat stomatologów które mają swoje źródło w PRL-u. Skąd się one wzięły i dlaczego nie mają już potwierdzenia w rzeczywistości drugiej dekady XX wieku?

Po pierwsze stomatolog warszawa wola jest stałe rozwijającą się dziedziną i nowe technologie są w niej wprowadzane bardzo szybko. Kiedyś mieliśmy gorsze środki oraz metody znieczuleń które same w sobie (np. przez duże, grube igły) były traumatyczne dla pacjenta. Dzisiaj są one bardziej dopracowane a osoby z prawdziwą traumą mogą być leczone w przy wykorzystaniu komputerowego znieczulenia lub w znieczuleniu gazem rozweselającym, nie pamiętając nawet przebiegu zabiegu.

Ponadto dokonała się rewolucja w dziedzinie wiertarek stomatologicznych. Weszły do użycia wiertarki szybkoobrotowe które nie dają przykrego wrażenia wibracji w trakcie opracowywania ubytku.

Kluczowa sprawa dla potwierdzenia tego, że te czasy minęły to powstanie gabinetów prywatnych, których nie było w tamtych czasach. Lekarze dentyści w celu zdobycia i utrzymania pacjenta są w zdecydowanej większości bardzo uprzejmi, pomocni i cierpliwi ponieważ jest to w ich interesie żeby pacjenci byli zadowoleni z ich usług.

Wszystko wskazuje więc na to, że powiedzenie „dentysta sadysta” powinno na stałe odejść do lamusa. Oby tak się stało…

Comments are closed.